Opony to jedyny element w samochodzie, który bezpośrednio styka się z nawierzchnią, po której się on porusza. To właśnie dlatego ich jakość i stan są tak istotne dla naszego bezpieczeństwa. To od nich w największej mierze zależy bowiem czy wpadniemy w poślizg albo czy uda nam się wyhamować na czas.

Kupując nowe opony zazwyczaj zwracamy uwagę na ich cenę i markę. Czy jednak zastanawiamy się wówczas, jak długo na danych oponach możemy jeździć i za ile lat będziemy musieli już zainwestować w nowe? Okazuje się, że odpowiedź na to pytanie nie jest wcale oczywista.

Najważniejsze kryterium wymiany opon – bieżnik

Sytuacji, w których opony wręcz wołają już o wymianę na nowe może być wiele, ale jedna z nich jest już kategoryczną ostatecznością, z którą nie możemy polemizować. Chodzi o wysokość bieżnika, czyli tę część opony, która ściera się w trakcie jazdy stając się coraz niższą. To właśnie bieżnik odgrywa w oponach główną rolę i spełnia ich najważniejsze funkcje, dlatego musimy regularnie kontrolować jego zużycie. W jaki sposób możemy to robić? Możemy poprosić obsługę wulkanizacji o zmierzenie wysokości bieżnika podczas wymiany opon lub samodzielnie zakupić w sklepie motoryzacyjnym za kilka złotych prosty miernik. Inna możliwość to kontrolowanie stanu zużycia bieżnika za pomocą specjalnych punktów pomiarowych naniesionych na oponę już na etapie produkcji – gdy zrównają się one z górną granicą bieżnika, to znak, że już najwyższy czas zainwestować w nowe opony. Polskie prawo wypowiada się także na temat minimalnej wysokości bieżnika w oponach dopuszczonych do ruchu. Według przepisów ma on mieć minimum 1,6 mm wysokości, choć większość producentów i fachowców w tej dziedzinie zgodnie stwierdza, że jest to stanowczo zbyt mało, by zapewnić kierowcy i pasażerom odpowiednią przyczepność zapewniającą bezpieczeństwo. Opony, szczególnie zimowe, powinny mieć przynajmniej 3-4 mm bieżnika, by dało się nadal bezpiecznie na nich poruszać.

Wiek opon

Może zdarzyć się również tak, że nasze opony nadal mają 5 czy 6 mm bieżnika, co oznaczałoby, że nie wymagają jeszcze wymiany, a jednak zaczynają parcieć i pękać. Z czego może to wynikać? Z pewnością z wieku samych opon. Jak go sprawdzić? Najlepiej odczytać z opon ich datę produkcji oznaczoną za pomocą symbolu “DOT”. Znajdziemy go na boku opony w formie ciągu alfanumerycznego producenta. 3 lub 4 ostatnie cyfry tego ciągu oznaczają konkretny tydzień i rok produkcji opon. Na przykład cyfry 4508 oznaczać będą, że dana opona została wyprodukowana w 45. tygodniu 2008 roku, czyli na początku listopada tegoż roku. Jaki wpływ ma wiek opon na ich zużycie? Nie ma w naszym kraju żadnego przepisu, który zabraniałby jazdy na oponach 10-cio lub 15-sto letnich. Musimy jednak wiedzieć, że z każdym rokiem od momentu produkcji opona traci swoje właściwości – i to niezależnie od tego, czy dużo jeździ czy też nie. Taka stara guma zwyczajnie traci swoją elastyczność, a co za tym idzie opony tracą swoją przyczepność, co już znacznie przekłada się na nasze bezpieczeństwo. Jeśli więc widzimy, że nasze opony mają już naprawdę wiele lat, przez co nie wyglądają już tak jak powinny, albo zwróci nam na to uwagę wulkanizator w momencie wymiany opon, także powinniśmy rozważyć wymianę ich na nowe dla bezpieczeństwa naszego jak i innych uczestników ruchu.

Ogólny stan opon

Oprócz dwóch istotnych kryteriów, takich jak wysokość bieżnika oraz wiek opon, musimy także zwracać uwagę na ich ogólny stan techniczny. Może bowiem okazać się, że mamy opony w miarę młode, z dość wysokim bieżnikiem, a jednak nie będą się one nadawać do bezpiecznej jazdy. Mogłoby tak być na przykład ze względu na nierówne ścieranie się bieżnika, nieodpowiednie wyważenie opon czy brak geometrii kół, a nawet najechanie na wysoki krawężnik czy inną przeszkodę. Każdy taki defekt znacząco zmniejsza bezpieczeństwo korzystania z opony. Wpływ na kondycję opon może mieć także sposób ich przechowywania. Nieprawidłowe składowanie opon może je znacząco zdeformować, tak samo jak w przypadku opon założonych na samochód, który długo stoi w miejscu. Wszystkie te elementy mogą mieć ogromny wpływ na stan naszych opon, dlatego warto dokładnie im się przyjrzeć albo poprosić o to wulkanizatora zanim kolejny raz założymy je na swoje koła.

Jak często wymieniać opony?

Biorąc pod uwagę wszystkie powyższe kwestie możemy powiedzieć, że nie ma jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie – wszystko zależy od tego, jak szybko ścierają się nasze opony, czy robią to równomiernie oraz ile mają lat i w jakim są stanie ogólnym. Przyjmuje się jednak, że nowy komplet opon powinien nam posłużyć przez 50 do 80 tysięcy przejechanych kilometrów. W zależności od tego, ile kilometrów przejeżdżamy naszym samochodem rocznie, może to być nawet maksymalnie 5 czy 7 sezonów. Jest to jednak kwestia bardzo indywidualna, dlatego stan opon należy regularnie monitorować i zwracać baczną uwagę na jakiekolwiek odchylenia od normy.